W zeszłym roku kupiłem laptop

Zbliża się świąteczny czas. Jak co roku mam ogromny problem z obdarowaniem pracowników w premię świąteczną. Oczywiście nie jest to kłopot finansowy, a tylko kreatywny. Od zawsze podchodziłem sceptycznie do typowo finansowych premii. Gotówka, lub różnorodnego rodzaju bony podarunkowe są absolutnie nie w moim stylu.

Zwykle pracownicy zdecydowanie wolą dostawać przeze mnie nieuznawane prezenty, natomiast już tak dobrze mnie znają, że nie uważają tego za moją złą wolę, a wyłącznie przekonania.

W tamtym roku kupiłem komputery i laptopy dla każdego mojego pracownika. Średnia wartość każdego urządzenia wyniosła mniej więcej półtora tysiąca złotych, więc mojego podejścia do świątecznej premii nie można nazwać sknerstwem.

Obecny rok był bardzo udany dla naszej firmy i dlatego myślę o czymś znacznie bardziej spektakularnym niż taki sprzęt. Zrobiłem jednocześnie ankietę anonimową wśród pracowników i jednogłośnie orzekli, że miło by przyjęli jakieś urządzenia wielofunkcyjne dell, do tych zeszłorocznych komputerów.

Zrealizowałem więc mój plan w połączeniu z ich potrzebą, czyli każdy z pracowników otrzymał wycieczkę do wytypowanego przez siebie kraju, plus wspomniane urządzenie.

Mam nadzieję, że mają mnie za dobrego szefa.

Zobacz: tanie serwery

by
Categories: